opalanie się na plaży kosmetyki

Błędy, jakie popełniamy podczas opalania się

Skóra muśnięta słońcem to coś, na co czekamy przez cały długi okres jesienno-zimowy. Gdy tylko zaczynają się cieplejsze dni, z ochotą wyruszamy nad rzekę, lub na plażę, by zażywać kąpieli słonecznych. Niestety, często zapominamy o istotnych kwestiach i podczas opalania się popełniamy wiele – groźnych w skutkach – błędów. Oto najczęstsze z nich:

1. Nieprawidłowe przechowywanie kremów do opalania

Kremy do opalania mają stosunkowo krótki czas przydatności do użycia. W związku z tym, że kosmetyki tego typu nie należą do najtańszych, często odzywa się w nas chęć zaoszczędzenia i jednego balsamu z filtrem UV używamy przez 2-3 sezony. Zwykle po pierwszym z nich, kosmetyk nie posiada już swoich właściwości ochronnych. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że bardzo często kremy i balsamy tracą swoje cechy niedługo po zakupie. Kosmetyki do opalania – tak, jak większość kosmetyków dostępnych na rynku – powinny być przechowywane w temperaturze od 5 do 25 stopni Celsjusza. Gdy tubkę z kremem trzymamy na pełnym słońcu, w temperaturze 40 stopni, krem ten na pewno nie będzie działać tak, jak powinien. Oprócz tego, że nie ochroni nas skutecznie przed działaniem słońca, może dodatkowo podrażniać lub uczulać, ponieważ pod wpływem ciepła w kosmetyku tworzą się nowe substancje chemiczne.

2. Zbyt rzadkie stosowanie kremów z ochronnym filtrem

Kremu do opalania używamy zwykle raz i mamy nadzieję, że to wystarczy na cały dzień. W rzeczywistości działanie kosmetyków ochronnych utrzymuje się do 1,5 godziny i po upływie tego czasu należy nałożyć nową warstwę. Należy wspomnieć także o błędnym sposobie nakładania kosmetyków ochronnych, zwykle stosujemy możliwie najmniejszą ilość, a powinniśmy rozprowadzić na skórze grubszą warstwę balsamu, nie pomijając tak wrażliwych części ciała, jak uszy, czy stopy.

Zobacz:  Jak zmienić nasz wygląd z soczewkami kontaktowymi?

3. Stosowanie jednego kosmetyku ochronnego przez cały czas

Zanim pierwszy raz pójdziemy się opalać, należy zapewnić skórze odpowiednią ochronę. Większość osób powinna na początku zastosować kosmetyk o faktorze 20 lub nawet 30, niestety, jednym z najczęściej popełnianych błędów podczas opalania się, jest sięganie po kosmetyki z niskim faktorem, w myśl mylnej zasady, że im słabsza ochrona przed słońcem, tym szybciej uzyskamy piękną opaleniznę.

4. Opalanie się w godzinach południowych

Między godziną 10 a 14, słońce jest najsilniejsze. Wiele osób właśnie ten czas wybiera na zażywanie kąpieli słonecznych, a to duży błąd, gdyż w tym czasie najłatwiej o poparzenia. Najlepszy czas na opalanie się rozpoczyna się od godziny 15 – słońce świeci wtedy na tyle intensywnie, że z pewnością nas opali, ale ryzyko poparzenia skóry jest znacznie mniejsze.

5. Brak dodatkowej ochrony

Osoby, które stosują kremy z ochronnym filtrem UV często uważają, że taka ochrona przed słońcem w zupełności wystarczy. Musimy jednak pamiętać, że promienie słoneczne wpływają szkodliwie nie tylko na stan naszej skóry. Przebywając na słońcu, obowiązkowo musimy mieć osłonę głowy oraz okulary przeciwsłoneczne, które osłonią nasze oczy przed podrażnieniem, wywołanym jasnym światłem, odbijającym się od wody, czy piasku. W czasie upałów konieczne jest także dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości płynów. Przebywając na słońcu koniecznie sięgajmy często po wodę.

6. Brak odpowiedniej pielęgnacji po opalaniu

Większość z nas niestety zapomina, że poza stosowaniem kosmetyków do opalania, należy właściwie zadbać o skórę także po opalaniu. Warto zaopatrzyć się w specjalny balsam, który dogłębnie nawilży i odżywi wysuszoną skórę, przy okazji zapobiegając łuszczeniu się naskórka.


Was This Post Helpful:

0 votes, 0 avg. rating

Komentarze

  1. Avatar
    ddd121 2 lipca 2015 at 21:36 - Reply

    Powiem tak najważniejsze jest pierwsze opalanie najczęściej kończy się on spaleniem do czerwoności e dni pieczenia najbardziej się to czuje podczas mycia kąpieli i snu kremy z filtrami jedynie mogą nam pomóc przed spaleniem się na słońcu na czerwono i przed ewentualnym rakiem skóry którego można się nabawić od takiego opalania bez kremów z filtrem.

Zostaw komentarz