nowoczesna psychiatria w Polsce

Nowoczesna psychiatria w Polsce na półmetku reformy

Psychiatria w Polsce przez długi czas była bardzo niedofinansowaną i niedocenianą dziedziną medycyny, przez co zmiany stały się pilne i konieczne. Psychiatrzy przez długi czas nie byli zgodni co do tego, w jakim kierunku powinny one zmierzać. Niemniej jednak w połowie 2018 roku rozpoczęto dużą reformę, która skutkuje nie tylko lepszym finansowaniem psychiatrii, ale przede wszystkim dużo lepszą „dostępnością” lekarza psychiatry dla każdego człowieka.

Najważniejsze zmiany – na czym polegają?

W oficjalnej ulotce na temat reformy psychiatrii wydanej przez Ministra Zdrowia można przeczytać, iż poprawa stanu zdrowia psychicznego polskiego społeczeństwa ma opierać się na czterech filarach:

  • pilotażu w centrach zdrowia psychicznego;
  • wzrostu nakładów na opiekę i leczenie uzależnień i ujednoliceniu stawek;
  • zmianach w opiece psychiatrycznej dzieci i młodzieży;
  • działaniach profilaktycznych, edukacyjnych i szkoleniowych.

Czym są Centra Zdrowia Psychicznego?

Istotą całej przeprowadzanej reformy jest powstanie tzw. Centrów Zdrowia Psychicznego (CZP). W ramach tych ośrodków ma działać punkt zgłoszeniowo-koordynacyjny, gdzie każdemu pacjentowi będzie udzielana pomoc psychologiczno-psychiatryczna, nawet bez skierowania.

Półmetek reformy – czas podsumowań i refleksji

Cała reforma została przewidziana łącznie na 3 lata, a terminem wejścia w życie wszystkich jej założeń jest 30 czerwca 2021 r. Obecnie na półmetku reformy, CZP obsługują ok. 15% dorosłego społeczeństwa polskiego. Jednak ta reforma aktualnie jest programem pilotażowym, co oznacza, iż z punktu widzenia prawnego, CZP wcale nie muszą się rozwijać po jej zakończeniu. Z tego właśnie powodu konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii wraz z zespołem pragnie wprowadzić istotne zmiany w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Zapis w ustawie funkcjonowania i rozwijania CZP sprawiłby, iż stałyby się one stałą rzeczywistością, a nie tylko pilotażem.

Zobacz:  Alfabet chorób XXI wieku – C jak Czerniak złośliwy

Deinstytucjonalizacja – duże słowo, jeszcze większe oczekiwania

W zamyśle reformy jest stworzenie idealnego systemu, w którym chory trafia najpierw do CZP, czyli ośrodka o najniższym stopniu referencyjności. Gdy specjaliści zdecydują o konieczności hospitalizacji mogą skierować chorego do najbliższego oddziału psychiatrii – II poziomu referencyjności. Dla osób wymagających największej opieki i uwagi ze względu na ich chorobę pozostanie jeszcze III poziom referencyjności, czyli ośrodki naukowe czy kliniki psychiatrii. W tym modelu już na pierwszym etapie – tj. w kontakcie pacjenta z psychiatrą w CZP – można znacznie ograniczyć poziom hospitalizacji. Jednak lepsza dostępność do porad psychiatrycznych w CZP może sprawić, że większy odsetek ludzi zgłosi się do psychiatry, przez co prawdopodobnie również więcej osób będzie wymagało hospitalizacji. Wynika z tego, że deinstytucjonalizacja nie oznacza zmniejszenia liczby pacjentów na oddziałach psychiatrii, lecz zmniejszenie liczby hospitalizacji osób, które można leczyć w systemie ambulatoryjnym.

Reforma w Polsce – dobre zmiany, czy „sztuka dla sztuki”?

W opinii większości psychiatrów reforma to zdecydowanie dobry krok „do przodu” w rozwoju polskiej psychiatrii. Warto jednak zaznaczyć, iż reforma ma na celu usprawnienie systemu opieki psychiatrycznej, czego jednak nie powinno się łączyć z likwidacją „psychiatryków”.




Od redakcji:

Informacje o tematyce medycznej prezentowane w artykule mają charakter poglądowy, nie mogące zastąpić profesjonalnej porady lekarskiej. W tym celu należy udać się do lekarza internisty lub lekarza o konkretnej specjalizacji. Artykuł ma charakter informacyjny – w razie problemów ze zdrowiem nie wahaj się w podjęciu decyzji o konsultacji lekarskiej.

źródła informacji:


Was This Post Helpful:

0 votes, 0 avg. rating

Zostaw komentarz